Opis
Książka o mechanizmie, nie o kolejnym haśle
Ta książka powstała dla człowieka, który żyje między powiadomieniem a terminem, pomiędzy troską o rodzinę a poczuciem, że wielkie decyzje zapadają poza jego zasięgiem. Nie proszę o dług zaufania. Proponuję język, za pomocą którego można sprawdzić każdą reformę – także tę opisaną na kolejnych stronach.
TechnoRepublika nie jest skrótem wcześniejszych wydań adresowanych do seniorów, młodego pokolenia, biznesu czy kandydatów. Jest samodzielną opowieścią o państwie widzianym jako żywy system: o ludziach, energii, danych, instytucjach, sprzężeniach zwrotnych i odpowiedzialności. Z tamtymi wydaniami łączy ją rdzeń pojęć, lecz nie rytm, przykłady ani sposób prowadzenia argumentu.
Nie przedstawiam technologii jako zbawienia. Narzędzie może skrócić kolejkę, ale może też ukryć błąd w skali miliona decyzji. Silniejsza władza może przełamać bezwład, ale może również przekroczyć granice. Dlatego obok każdej propozycji znajduje się zarzut i bezpiecznik. Reforma bez własnej krytyki jest reklamą.
Czytaj szybko albo wolno. Zatrzymuj się tam, gdzie propozycja dotyka Twojego życia. Najważniejsze pytanie nie brzmi: czy podoba Ci się nazwa? Brzmi: czy ten mechanizm zwiększa zdolność wspólnoty do działania i pozostaje pod kontrolą obywatela?
dr Andrzej Węgrzyn
sierpień. 2026


Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.